Clochee SPF 30

czwartek, 19 września 2019

Clochee krem

Witajcie 😘
Moja przygoda z rozświetlającym kremem z SPF 30 marki Clochee zaczęła się od tego, że chciałam zacząć stosować krem z filtrem (tak, dobrze czytacie, do tej pory tego nie robiłam, chociaż wiem, że powinnam). Robiąc research w internecie, natknęłam się na tego gagatka, który zwabił mnie do siebie obietnicą nie tylko ochrony przeciwsłonecznej, ale również wyrównania kolorytu skóry i rozświetleniem. Pomyślałam sobie, mieć produkt 3w1 (krem na dzień, krem z filtrem i lekki podkład) świetny deal i zakupiłam. Dodam, że jest to mój pierwszy produkt tej marki. Czy ta znajomość okaże się miłością, czy rozczarowaniem? Tego dowiecie się z dalszej części wpisu, na którą serdecznie zapraszam. 


Informacje o produkcie: 
Lekka formuła zabezpiecza skórę twarzy, szyi i dekoltu przed promieniowaniem UV oraz foto-starzeniem. Zapobiega wysuszeniu na skutek ekspozycji na słońce. Substancje aktywne zapewniają ochronę przed działaniem wolnych rodników, pomagając opóźnić proces starzenia się skóry. Zawartość pigmentu subtelnie wyrównuje i upiększa koloryt skóry, niweluje niedoskonałości. Hipoalergiczny. Odpowiedni dla skóry wrażliwej, sprawdzi się jako filtr miejski.
0% paraben, SLS, PEG, gluten. Cruelty Free. Perfect for vegan and vegetarian.
Pojemność: 50ml, cena: 125zł, termin zużycia po otwarciu: 12 miesięcy. 

Skład:
  • Aqua
  • Zinc Oxide – jest fizycznym filtrem przeciwsłonecznym, chroni powierzchnie na zasadzie ekranu (lustra), który odbija promieniowanie UVA i UVB w szerokim spektrum. Składnik do stosowania w kosmetykach przeciwsłonecznych. Zapobiega negatywnemu działaniu promieni słonecznych, przyspieszających starzenie, zapobiega poparzeniom słonecznym, przebarwieniom, foto-starzeniu, fotodermatozom, przedwczesnemu starzeniu skóry, powstawaniu wolnych rodników, stresom oksydacyjnym, minimalizuje ryzyko czerniaka i bielactwa. Zabezpiecza także częściowo kosmetyki przed utlenianiem się ich składników wrażliwych na światło. Jest również szeroko wykorzystywanym barwnikiem, w kosmetykach kolorowych pobiela i rozjaśnia. Oprócz tego ma działanie gojące i przeciwzapalne. Dobry składnik pudrów do cery tłustej i trądzikowej, ponieważ pochłania sebum i podsusza wypryski.
  • Caprylic/Capric Triglyceride – jest to naturalny emolient tzw. tłusty, jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę. Poprawia konsystencję preparatu, powoduje wzrost lepkości kosmetyków. Jest to substancja tłuszczowa, dzięki czemu ułatwia poślizg przy aplikacji preparatu, więc poprawia właściwości użytkowe.
  • Titanium Dioxide – jest to fizyczny filtr mineralny o szerokim spektrum ochrony UV, chroniący skórę przed promieniowaniem UVA i UVB. Wykorzystywany w kosmetykach z filtrami, przeciwsłonecznymi i do opalania. Działa na zasadzie lustra, odbija promienie UV, dzięki czemu skóra nie jest narażona na ich negatywne działanie przyspieszające starzenie, zapobiega poparzeniom słonecznym, przebarwieniom, fotostarzeniu, fotodermatozom, przedwczesnemu starzeniu skóry, powstawaniu wolnych rodników, stresom oksydacyjnym, minimalizuje ryzyko czerniaka i bielactwa. Zabezpiecza także częściowo kosmetyki przed utlenianiem się ich składników wrażliwych na światło. Stosowany również w kosmetykach kolorowych i wszelkich, które wymagają nadania białej barwy, czy rozjaśnienia, to biały pigment. Substancja może podrażniać błony śluzowe, oczy oraz drogi oddechowe. Nie powinna być wdychana, gdy jest w formie sypkiego pudru lub aerozolu. Pomimo dopuszczenia jej w kosmetykach naturalnych, jako naturalnej alternatywy dla filtrów chemicznych i barwników syntetycznych, nie jest do końca przebadana, podejrzewana o potencjalną rakotwórczość w zastosowaniu jako filtr przeciwsłoneczny. 
  • Decyl Oleate – emolient tłusty, tworzy na powierzchni skóry i włosów ochronny, jedwabisty i niezbyt lepki, natłuszczający film o właściwościach wygładzających. Stosowany w różnego rodzaju kosmetykach, zarówno pielęgnacyjnych do całego ciała, twarzy i włosów, przeciwsłonecznych, kolorowych, jak i np. do demakijażu oczu. Poprawia wygląd skóry, zmniejsza zmarszczki, dodaje blasku, wspomaga regenerację uszkodzeń skóry. Poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyków, jest także składnikiem sztyftów, nadaje plastyczności np. pomadkom do ust, zapobiega kruszeniu. 
  • Glyceryl Stearate Citrate – składnik umożliwiający powstanie emulsji. Ma działanie zmiękczające i wygładzające.
  • Rubus Idaeus  Seed Oil – olej z pestek malin 
  • Glycerin – substancja nawilżająca ma zdolność przenikania, pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb, jest też delikatnym konserwantem. Łagodzi podrażnienia, przyspiesza regenerację, zmiękcza. 
  • Polyglyceryl-3 Palmitate 
  • Polyglyceryl-2 Caprate – substancja ułatwiająca zwilżanie powierzchni skóry. Ma właściwości kondycjonujące i nawilżające. Substancja konsystencjotwórcza. Lepiszcze w kosmetykach kolorowych.
  • Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil – olej z nasion słonecznika
  • Daucus Carota Sativa (Carrot) Root Extract – ekstrakt z korzeni marchwi
  • Daucus Carota Sativa (Carrot) Seed Oil – olej z korzeni marchwi
  • Oryza Sativa Hull Powder – puder ryżowy
  • Simmondsia Chinensis Seed Oil – olej jojoba
  • Polyhydroxystearic Acid – składnik do tworzenia zawiesin, dyspergator. Wykorzystywany w produkcji m.in. mineralnych kosmetyków przeciwsłonecznych i kremowych oraz płynnych kosmetyków do makijażu. Emulguje i łączy składniki nierozpuszczalne, np. pigmenty i minerały z formułami emulsyjnymi, umożliwia ich równomierne rozproszenie, zapobiega ich wytrącaniu i osadzaniu.
  • Sucrose Stearate – składnik konsystencjo-twórczy oraz zapobiegający rozwarstwianiu faz w formułach emulsyjnych. Odżywia i chroni skórę. Jest emolientem półtłustym, zostawia na skórze w miarę lekki i przyjemny film.
  • Stearic Acid – organiczny związek chemiczny, należy do nasyconych kwasów tłuszczowych. Pełni funkcję emulgatora i stabilizatora emulsji. 
  • Alumina – składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach naturalnych i organicznych, o szerokim zastosowaniu w kosmetyce w zależności od rodzaju przetworzenia. Najczęściej stosowany pod postacią bardzo miałkiego pudru, jako substancja przeciwzbrylająca i regulująca lepkość kosmetyków pudrowych oraz filtrów mineralnych, zapobiega grudkowaniu dwutlenku tytanu i tlenku cynku, redukuje także przejrzystość substancji bezbarwnych, zmętniając ją, tym samym zmniejsza przepuszczalność światła. Zastosowanie znajduje także w produktach matujących i przeciwpotnych. Ma właściwości przeciwzapalne mogące przyspieszać gojenie skóry. W postaci grubszej ziarnistości przyjęła nazwę korundu mikronizowanego lub korundu mikrokrystalicznego o silnych właściwościach ściernych, a więc znajduje zastosowanie w produktach mechanicznie usuwających wierzchnie warstwy naskórka, peelingach mechanicznych, a zwłaszcza do mikrodermabrazji.
  • Glyceryl Caprylate – emolient tłusty, tworzy ochronny i natłuszczający film na powierzchni skóry, który kondycjonuje, zmiękcza i wygładza powierzchnię i zapobiega odparowywaniu wody, nadaje połysk. Ma również właściwości emulgatora do tworzenia emulsji. 
  • Squalane – skwalan jest zaliczany do lekkich olejków, które szybko wnikają w skórę, bez pozostawiania poczucia tłustości, spotykanej przy niektórych olejach roślinnych. Jako składnik spoiwa międzykomórkowego, wpływa na utrzymanie odpowiedniej, ciekłej struktury wodno-lipidowej, która zapewnia prawidłowe nawodnienie skóry. Jako jeden z ważnych elementów sebum zapewnia miękkość, elastyczność oraz chroni przed parowaniem wody z wnętrza skóry, dodatkowo wykazuje działanie ochronne przed inwazją bakterii i grzybów oraz przed działaniem promieniowania UV i innymi czynnikami środowiska. Skwalan to również antyoksydant, chroniący lipidowe struktury skóry przed utlenianiem i wolnymi rodnikami. Działa nawilżająco, wzmacnia naturalną barierę lipidową skóry, lekko natłuszcza. Posiada również właściwości gojące drobne uszkodzenia skóry i stany zapalne. Ważną funkcją skwalanu jest zwiększanie transportu składników aktywnych w głąb skóry. Skwalan jako drobna cząsteczka dobrze penetruje do głębszych warstw skóry i stanowi bardzo dobry nośnik dla składników biologicznie aktywnych rozpuszczalnych w tłuszczach. Skwalan utrwala również zapachy. Jest on opcją dla cer bardzo wrażliwych, które nie tolerują naturalnych olejów roślinnych. Jest zaliczany do składników o niskim stopniu komedogenności (niezatykający porów).
  • Isostearic Acid – emolient tłusty, tworzy na powierzchni skóry zmiękczający i natłuszczający film, który zapobiega odparowywaniu wilgoci ze skóry i chroni ją przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi, np. klimatyzowanymi pomieszczeniami, wiatrem i mrozem. Składnik konsystencjo-twórczy, emulgujący, wiążący i zagęszczający, do tworzenia emulsji i różnego rodzaju formuł, także myjących. 
  • Beta-Carotene – składnik neutralizuje wolne rodniki, jest silnym przeciwutleniaczem, zapobiega starzeniu skóry, działa wzmacniająco na układ odpornościowy skóry, pomaga chronić ją przed zgubnym działaniem słońca, poprawia koloryt skóry, polecany do skóry bladej, poszarzałej i ziemistej. 
  • Alcohol
  • Tocopherol – witamina E
  • Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid – witamina C
  • Citric Acid – kwas cytrynowy występuje naturalnie w przyrodzie, w roślinach i organizmach zwierzęcych. Substancja rozpuszczalna w wodzie. Wykazuje działanie złuszczające, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę. Zwiększa trwałość kosmetyku oraz jego stabilność jest również regulatorem pH.
  • Sodium Lauroyl Glutamate – składnik o właściwościach odżywczych i zmiękczających. 
  • Lysine – składnik stymuluje syntezę białek w skórze, wykazuje działanie pobudzające wzrost włosów, nawilża, wygładza i wzmacnia skórę i włosy. Zapobiega elektryzowaniu. Wykazuje także działanie przeciwwirusowe i lecznicze na niektóre wirusy np. opryszczki, a także przeciwnowotworowe. Podnosi odporność skóry na czynniki alergiczne.
  • Magnesium  Chloride – działa antyseptycznie, przyspiesza gojenie stanów zapalnych i ran. Oprócz tego substancję stosuje się do zagęszczania formuł kosmetycznych oraz do podnoszenia ich lepkości.
  • Lysolecithin – naturalny emulgator emulsji typu O/W oraz zagęstnik. Ma właściwości odżywcze, zmiękczające, uzupełnia w lipidy spoiwo miedzykomórkowe. Ułatwia wchłanianie substancji aktywnych. Na skórze początkowo daje uczucie lepkości, po czym się wchłania.
  • Sclerotium Gum – naturalny czynnik żelujący wytwarzany w procesie fermentacji cukru.
  • Xanthan Gum – naturalny zagęszczacz i stabilizator produktu, który reguluje lepkość kosmetyku. 
  • Pullulan – związek pochodzenia naturalnego, wytwarzany ze skrobi grzybów. Wiąże wodę, zagęstnik. Działa przeciwutleniająco. Poprawia wygląd skory, napinając ją i wypełniając zmarszczki. Stosowany przede wszystkim w kosmetykach anty-aging. 
  • Dehydroacetic Acid – konserwant, surowiec zatwierdzony przez instytucje certyfikujące naturalne kosmetyki.
  • Benzyl Alcohol – konserwant, składnik kompozycji zapachowych. Rozpuszczalnik dla innych substancji hydrofilowych zawartych w kosmetyku. Regulator lepkości rozrzedza preparat kosmetyczny. Surowiec zatwierdzony przez instytucje certyfikujące naturalne kosmetyki.
  • Parfum
  • CI 77492, CI 77491, CI 77499 – barwniki 
Odcień kremu

Wygląd na twarzy

W pełnym makijażu

Moja opinia:
Marka Clochee to polska marka kosmetyków naturalnych z wyższej półki cenowej, za co już na wstępie ma u mnie wielkiego plusa. Jak już wiecie, dość długo obserwowałam kosmetyki tej marki i czytałam recenzję na ich temat, zanim zdecydowałam się na zakup kremu z spf 30, ponieważ zwyczajnie nie chciałam wyrzucić ponad 100 zł w błoto w razie, gdyby miał mi się nie sprawdzić. Moim zamierzeniem było używanie tego kremu jako kremu na dzień, ochrony przeciwsłonecznej oraz lekkiego podkładu i tak też go stosowałam. Jeśli chodzi o skład, to jest on jak najbardziej naturalny, ale mam co do niego kilka wątpliwości, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Po pierwsze zaniepokoiła mnie trochę informacja o rakotwórczości składnika Titanium Dioxide. Wprawdzie nie jest to potwierdzone badaniami, ale uważam, że taki wątpliwy składnik nie powinien znajdować się w naturalnym kosmetyku. Po drugie zauważyłam, że sporo w tym produkcie substancji, które mogą wywoływać zapychanie, wypryski itd. Nie wiem, czy to norma, jeśli chodzi o kosmetyki z spf, że się je stosuje, ale średnio mi się to podoba. Ogólnie patrząc przez pryzmat marki i ceny, jaką musimy wydać, aby kupić ten krem, spodziewałam się bogatszego składu. Teraz pora na podzielenie się z Wami wrażeniami odnośnie opakowania. Jest ono szklane i masywne, więc takie, jakie najbardziej preferuje, jednak mam i do niego kilka zastrzeżeń. Pierwsze moje zastrzeżenie tyczy się nakrętki, którą bardzo trudno jest ściągnąć. Kolejny problem związany jest z pompką, która wypluwa produkt, w taki sposób, że wręcz nim „strzela” i trzeba uważać, by się nie pobrudzić. Mnie się to niestety zdarzyło, a znowu się powtórzę, ale uważam, że przy randze tego produktu, nie powinno mieć to miejsca. Dużym zaskoczeniem był dla mnie natomiast termin zużycia tego kremu po otwarciu, ponieważ przy naturalnym kosmetyku spodziewałam się góra 6 miesięcy, a tutaj mamy aż 12. Jeżeli chodzi o aplikacje, to liczyłam na to, że będzie to produkt na szybką i bezproblemową aplikację z rana. Niestety nic bardziej mylnego. Jest to jeden z najbardziej problemowych kremów podczas aplikacji, z jakimi miałam do czynienia. Nakłada się nierównomiernie, przez co robi łaty na twarzy, poza tym jest w brzydki sposób widoczny i szybko zastyga, co też znacznie utrudnia aplikacje. Jedyny sposób, który jako tako dawał radę, to wklepywanie go miejsce przy miejscu palcami. Odcieniem również mi nie przypasował. Jak widzicie, jest on bardzo pomarańczowy i za ciemny dla mnie. Najbardziej możecie to zauważyć na zdjęciu w pełnym makijażu. A niestety znając jego problemy z aplikacją, nie odważyłabym się nakładać go jeszcze na szyję. W działaniu spełnia swoje funkcje, czyli delikatnie wyrównuje koloryt i rozświetla cerę oraz chroni ją przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Daje znać, że nie jest to produkt kryjący ani trwały, ale tego od niego nie oczekiwałam. Co jeszcze musicie wiedzieć o tym kremie to fakt, że wymaga on wcześniejszego nawilżenia cery. Na zakończenie daje jeszcze plusa za dużą pojemność i wydajność.

Podsumowując moją recenzję, niestety jest zawód. Nie tego oczekiwałam za taką cenę i po tej marce i jest mi z tego powodu przykro. Oczywiście odradzam Wam jego zakup. Sama zastanawiam się, co zrobić z moim egzemplarzem, który jest prawie pełny, a nie chce, żeby się zmarnował i tak pomyślałam, że może zrobiłabym rozdanie, żebyście same zobaczyły, w czym rzecz, a nie musiały marnować swoich pieniędzy. Dajcie znać, co o tym myślicie. No i oczywiście napiszcie, jeśli miałyście styczność z tym kremem, jakie są Wasze wrażenia. Jestem bardzo ciekawa, czy jestem odosobniona w swojej opinii, czy jest nas więcej. 

Pozdrawiam,
Patrycja

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

0 komentarzy