Beauty Legacy - paleta cieni

piątek, 21 września 2018

Maxineczka

Witajcie 😗
Postanowiłam, nie trzymać Was już dłużej w niepewności i podzielić się z Wami swoją opinią na temat palety cieni do oczu Beauty Legacy, która powstała we współpracy youtuberki Maxineczki oraz Makeup Revolution. Jeżeli planujecie kupić tę paletę lub po prostu jesteście ciekawe mojej opinii na jej temat, koniecznie ze mną zostańcie i czytajcie dalej. 😊

Informacje o produkcie: 
Paleta składa się z 12 prasowanych, pudrowych produktów, o różnych wykończeniach (satynowym, metalicznym i matowym). Zawiera 9 cieni do powiek, róż, wypiekany rozświetlacz oraz bronzer do konturowania, bądź nadawania twarzy delikatnej opalenizny. Całość została zamknięta w tekturowym opakowaniu z magnetycznym zamknięciem i lusterkiem.
Wymiary: 18,2cm x 10,5cm x 1,2cm. Gramatura jednego cienia to 1.2g, gramatura jednego produktu do konturowania to 3g. Cena regularna tej palety to 49,90zł. Termin zużycia po otwarciu to 12 miesięcy.

Makeup Revolution

Skład cieni do powiek:
  • Mica pigment mineralny, daje efekt rozświetlenia.
  • Talc uwodniony krzemian magnezowy, zabezpiecza skórę przed podrażnieniem, matuje.
  • Magnesium Stereate zwiększa przyczepność, ułatwia aplikacje, zmniejsza pylistość, poprawia nieco krycie, wydłuża trwałość makijażu. 
  • Paraffinum Liquidum emolient tzw. tłusty, który po aplikacji tworzy na skórze wyczuwalną lipidową warstwę. Zmniejsza również kruchość kosmetyku.
  • Ethylhexyl Palmitate nadaje elastyczność, zapobiega kruszeniu. Poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku, ułatwia rozsmarowywanie. Substancja wiążąca składniki kosmetyków.
  • Polybutene składnik podwyższający lepkość, nadający właściwości wodoodporne.
  • Sillica krzemionka, ma właściwości matujące, jest również wypełniaczem. Poprawia właściwości aplikacyjne, poprawia przyczepność oraz ułatwia rozprowadzenie. Stabilizator emulsji przedłuża trwałość kosmetyków, zapobiega przed rozwarstwianiem.
  • Polyethylene wpływa na konsystencję, powoduje wzrost lepkości. Składnik może być zanieczyszczony dioksanem. Nie należy stosować go na uszkodzoną skórę i nie jest zalecany w kosmetykach dla dzieci.
  • Dimethicone – związek krzemu, nie tworzy lepkiej, tłustej warstwy na powierzchni skóry. Jest niekomedogenny (nie powoduje powstawania zaskórników). Tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody z naskórka. Ułatwia rozprowadzanie, daje efekt wygładzenia.
  • Tin Oxide – perłowy pigment mineralny, działa przeciwzapalnie, chroni przed promieniami UV. Zwiększa krycie kosmetyku i jego możliwości aplikacyjne.
  • Methylparaben, Propylparaben – konserwanty
  • CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77742, CI 15850, CI 16035 barwniki
Skład bronzera:
  • Mica pigment mineralny, daje efekt rozświetlenia.
  • Talc uwodniony krzemian magnezowy, zabezpiecza skórę przed podrażnieniem, matuje.
  • Magnesium Stereate zwiększa przyczepność, ułatwia aplikacje, zmniejsza pylistość, poprawia nieco krycie, wydłuża trwałość makijażu. 
  • Paraffinum Liquidum emolient tzw. tłusty, który po aplikacji tworzy na skórze wyczuwalną lipidową warstwę. Zmniejsza również kruchość kosmetyku.
  • Ethylhexyl Palmitate nadaje elastyczność, zapobiega kruszeniu. Poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku, ułatwia rozsmarowywanie. Substancja wiążąca składniki kosmetyków.
  • Polybutene składnik podwyższający lepkość, nadający właściwości wodoodporne.
  • Dimethicone – związek krzemu, nie tworzy lepkiej, tłustej warstwy na powierzchni skóry. Jest niekomedogenny (nie powoduje powstawania zaskórników). Tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody z naskórka. Ułatwia rozprowadzanie, daje efekt wygładzenia.
  • Tin Oxide – perłowy pigment mineralny, działa przeciwzapalnie, chroni przed promieniami UV. Zwiększa krycie kosmetyku i jego możliwości aplikacyjne.
  • Methylparaben, Propylparaben – konserwanty
  • CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499 barwniki
Skład różu:
  • Mica pigment mineralny, daje efekt rozświetlenia.
  • Talc uwodniony krzemian magnezowy, zabezpiecza skórę przed podrażnieniem, matuje.
  • Magnesium Stereate zwiększa przyczepność, ułatwia aplikacje, zmniejsza pylistość, poprawia nieco krycie, wydłuża trwałość makijażu.
  • Paraffinum Liquidum emolient tzw. tłusty, który po aplikacji tworzy na skórze wyczuwalną lipidową warstwę. Zmniejsza również kruchość kosmetyku.
  • Ethylhexyl Palmitate nadaje elastyczność, zapobiega kruszeniu. Poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku, ułatwia rozsmarowywanie. Substancja wiążąca składniki kosmetyków.
  • Polybutene składnik podwyższający lepkość, nadający właściwości wodoodporne.
  • Dimethicone – związek krzemu, nie tworzy lepkiej, tłustej warstwy na powierzchni skóry. Jest niekomedogenny (nie powoduje powstawania zaskórników). Tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody z naskórka. Ułatwia rozprowadzanie, daje efekt wygładzenia.
  • Tin Oxide – perłowy pigment mineralny, działa przeciwzapalnie, chroni przed promieniami UV. Zwiększa krycie kosmetyku i jego możliwości aplikacyjne.
  • Methylparaben, Propylparaben – konserwanty
  • CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 15850 barwniki
Skład rozświetlacza:
  • Mica pigment mineralny, daje efekt rozświetlenia.
  • Nylon-12 ułatwia rozprowadzanie, zapobiega rolowaniu, redukuje błyszczenie skóry, nie uczula (hipoalergiczny).
  • Magnesium Aluminum Silicate zagęszcza formułę, poprawia konsystencję preparatu. Wykorzystywany jest także w produktach do makijażu, gdyż jest czynnikiem zawieszającym w układzie pigmenty. Kosmetyki na bazie krzemianu magnezowo-aluminiowego dobrze rozprowadzają się na powierzchni skóry i pozostawiają ją przyjemną i jedwabistą w dotyku.
  • Paraffinum Liquidum emolient tzw. tłusty, który po aplikacji tworzy na skórze wyczuwalną lipidową warstwę. Zmniejsza również kruchość kosmetyku.
  • Ethylhexyl Palmitate nadaje elastyczność, zapobiega kruszeniu. Poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku, ułatwia rozsmarowywanie. Substancja wiążąca składniki kosmetyków.
  • Polybutene składnik podwyższający lepkość, nadający właściwości wodoodporne.
  • Sillica krzemionka, ma właściwości matujące, jest również wypełniaczem. Poprawia właściwości aplikacyjne, poprawia przyczepność oraz ułatwia rozprowadzenie. Stabilizator emulsji przedłuża trwałość kosmetyków, zapobiega przed rozwarstwianiem.
  • Dimethicone – związek krzemu, nie tworzy lepkiej, tłustej warstwy na powierzchni skóry. Jest niekomedogenny (nie powoduje powstawania zaskórników). Tworzy na powierzchni skóry film, który ogranicza ucieczkę wody z naskórka. Ułatwia rozprowadzanie, daje efekt wygładzenia.
  • Phenoxyethanol, Methylparaben konserwanty
  • CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499 barwniki
Pigmentacja cieni
Pigmentacja cieni
Moja opinia:
Pojawienie się tej paletki na rynku, wywołało wielkie poruszenie w świecie kosmetycznym. Dlaczego zapytacie – ponieważ była to pierwsza taka współpraca pomiędzy polską youtuberką a marką Makeup Revolution. Ponadto Maxineczka jest cenioną i lubianą osobą w świecie beauty, dlatego też oczekiwania, wobec tej paletki były duże. Sama obserwuję jej kanał na Youtube i czerpię z jej wiedzy. Nic więc dziwnego, że i ja chciałam posiadać tę paletkę w swoich zbiorach. Niestety, jak to zwykle bywa, cały nakład szybko się wyprzedał i musiałam poczekać na swoją kolei. W tym czasie po sieci krążyły już różne opinie dotyczące tej paletki. Jedni się zachwycali, drudzy narzekali. Zaczęłam, więc mieć wątpliwości, czy na pewno warto. Jak widzicie skuszona niższą ceną, jednak ją zakupiłam. Czy żałuję? Tego dowiecie się trochę później, na razie przejdźmy do konkretów. Zacznę od opakowania, ponieważ to ono rzuca się w oczy jako pierwsze. Moim zdaniem jest to najlepsze opakowanie z dotychczasowych, jakie wyprodukowała marka Makeup Revolution. Dlaczego? Ponieważ nie bije po oczach tandetą (czytaj plastikiem) jest kartonowe, lekkie, ale mimo wszystko solidne, zamykane na magnez, który bardzo mocno trzyma. Możemy mieć więc pewność, że paletka nie otworzy się podczas podróży. A w przypadku upadku, że nic się nie złamie i nie uszkodzi. Ponadto nie zawiera już tej beznadziejnej folii z nazwami cieni. Teraz nazwy zostały umieszczone pod danymi cieniami. Paletka zawiera również lusterko i brak w niej niepotrzebnego nikomu aplikatora do cieni. Makeup Revolution good job! Jeżeli chodzi o stronę graficzną tej paletki. To mnie osobiście bardzo się podoba. Jest prosta, ale elegancka. Patrząc na tę paletkę, po prostu widać  jej jakość. Zawartość paletki to dziewięć cieni o różnym wykończeniu oraz zestaw do konturowania. Zarówno opakowanie, jak i jego zawartość sprawia, że ta paletka jest rzeczywiście idealna w podróży. Dodatkowo mamy tutaj aż cztery kosmetyki w jednym, przypomnę tutaj cenę 49,90 zł. Moim zdaniem jest to dobry deal. Kolejnym plusem tej paletki jest samo zestawienie cieni, ponieważ mamy tutaj wszystkie potrzebne cienie, którymi możemy stworzyć zarówno makijaż dzienny, jak i wieczorowy. A jak się z nimi pracuje? Muszę przyznać, że praca z nią do najłatwiejszych nie należy. Dlaczego? Ponieważ cienie są bardzo dobrze na pigmentowane, przez co trzeba uważać, żeby nie narobić sobie plam. Pomimo tej mocnej pigmentacji cienie nie osypują się, dobrze się rozcierają, nie wytrąca się przy tym pigment. Cienie dobrze również się ze sobą łączą, przy czym nie zlewają się w jedną plamę, tylko widać każdy kolor. Cienie nie rolują się i na bazie trzymają się cały dzień na oczach. Jedyne zastrzeżenie mam tylko do jednego cienia o nazwie Orchid, który miał być najmocniejszym punktem tej palety, a okazał się niestety najsłabszy. Bardzo trudno wydobyć z niego intensywność. No i nie do końca pasuje mi zestaw do konturowania, bronzer jest dla mnie zbyt ciepły, a rozświetlacz za delikatny, ale dobrze sprawują się jako cienie do powiek. Małym minusem jest dla mnie również to, że ta paletka nie pachnie tak przyjemnie, jak inne paletki Makeup Revolution. Z kolei bardzo podoba mi się znajdujący się z tyłu opakowania podział składu. Ważne jest także to, że jest to paletka wegańska.
Mam tę paletkę już chyba od maja. Stworzyłam nią kilka różnych makijaży m.in. ten, który pojawił się niedawno na blogu Smoky Eyes paletką Maxineczki. Na początku sama nie byłam nią zachwycona, po prostu trzeba nauczyć się nią pracować. Teraz uważam, że jest to bardzo dobra jakościowo paletka, którą warto mieć. Ja na pewno nie żałuję zakupu i cieszę się, że ją mam.
makijaż
Przykładowy makijaż paletką Beauty Legacy
Dajcie znać, jakie jest Wasze zdanie na temat tej paletki. Z chęcią poczytam o Waszych doświadczeniach z nią związanych. 😊

Pozdrawiam,
Patrycja

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

0 komentarzy