Odżywka do paznokci i skórek, która działa!

środa, 7 listopada 2018

odżywka do paznokci i skórek

Witajcie 😗
Jakiś czas temu pokazywałam Wam przesyłkę od marki ORPHICA, która zawierała odżywkę do paznokci i skórek TOUCH. Wiele z Was było jej ciekawe, ja z resztą też. Dlatego od razu przystąpiłam do testów i przez ponad miesiąc nakładałam ją codziennie na paznokcie. Jaki jest efekt tej kuracji? Tego dowiecie się z dzisiejszego posta. 😊


Informacje o produkcie: 
Odżywka do paznokci i skórek TOUCH z formułą Deep Regeneration Therapy sprawia, że nawet suche i zniszczone stylizacją oraz zabiegami chemicznymi paznokcie są wzmocnione, zregenerowane oraz odpowiednio nawilżone. Naturalne składniki odżywki zmiękczają oraz pielęgnują suche skórki, dodają blasku i zapobiegają rozdwajaniu się paznokci, przez co są bardziej odporne na działanie czynników zewnętrznych.
Pojemność: 15 ml, cena: 109 zł, termin zużycia po otwarciu: 3 miesiące.

Skład:
  • Aqua
  • Propanediol wysokiej jakości glikol roślinny o szerokim spektrum działania. Skuteczny rozpuszczalnik dla kwasów i ekstraktów roślinnych. Zwiększa przenikanie składników aktywnych, stabilizuje receptury i działa silnie nawilżająco. To naturalna alternatywa dla glikoli bezpieczna dla skóry. Propanediol jest pozyskiwany w przyjaznych dla środowiska warunkach.
  • Polyacrylamide substancja konsystencjotwórcza, zagęszczająca i wiążąca, występuje w różnych formach.
  • Hydrogenated Polydecene emolient tworzący na powierzchniach jedwabisty, nieklejący, lipofilowy film, substancja ułatwiająca aplikację kosmetyków, zapobiegająca przeznaskórkowej utracie wody, nawilżająca i wygładzająca. Pełni także funkcję rozpuszczalnika substancji zapachowych. Substancja bezpieczna do stosowania w kosmetykach, łagodna dla skóry i błon śluzowych. Nie wykazuje działania toksycznego, a także nie podrażnia skóry i błon śluzowych.
  • Laureth-7 – składnik konsystencjotwórczy do tworzenia emulsji oraz obniżający lepkość. Zmiękcza i nawilża naskórek.
  • Ricinus Communis Seed Oil – olejek rycynowy
  • Coco-Glucoside – naturalny emulgator, środek myjący, pianotwórczy, otrzymywany z kokosa. Poprawia konsystencję. Umożliwia połączenie z wodą substancji nierozpuszczalnych lub trudno rozpuszczalnych w wodzie.
  • Magnesium Aluminum Silicate – zagęstnik, poprawia konsystencję preparatu, stosowany głównie jako substancja stabilizująca emulsje, kosmetyki na bazie krzemianu magnezowo-aluminiowego dobrze rozprowadzają się na powierzchni skóry i pozostawiają ją przyjemną i jedwabistą w dotyku.
  • Phenoxyethanol – konserwant, który może wywoływać uczulenia przy bardzo wrażliwej skórze, rozpuszczalnik. 
  • Ethylhexylglycerin – naturalny konserwant, ma delikatne działanie nawilżające. Wspomaga działanie innych konserwantów dodanych do kosmetyku. 
  • Argania Spinosa Kernel Oil – olejek arganowy
  • Crambe Abyssinica Seed Oil – olej abisyński
  • Tocopheryl Acetate – witamina E
  • Niacinamide – witamina B3
  • Retinyl Palmitate – jest jedną z form retinolu (witaminy A)
  • Tocopherol – witamina E
  • Beta-Sistosterol organiczny związek chemiczny, pozyskiwany z roślin strączkowych (np. groch, fasola). Nawilża skórę, chroni ją przed utratą elastyczności i jędrności. Beta-sitosterol to sterol roślinny, pełniący funkcję emolinetu i stabilizatora emulsji.
  • Squalane skwalan, to tłusta, oleista substancja, która jest naturalnym składnikiem ludzkiego sebum. Jego szczególną cechą jest błyskawiczne wchłanianie. Skwalan jest przeciwutleniaczem, zapobiega uszkodzeniom powodowanym przez UV i powstawaniu plam starczych, stymuluje wzrost komórek i ma właściwości antybakteryjne. Nadaje skórze miękki, gładki wygląd. 
  • Disodium EDTA – konserwant, stabilizator, ma właściwości zmiękczające i regulujące lepkość. Wspomaga działanie innych konserwantów. Składnika nie należy stosować na uszkodzoną skórę i nie jest zalecany w kosmetykach dla dzieci. Nie należy stosować kosmetyków zawierających tę substancję podczas stosowania leków z cynkiem, żelazem, miedzią, glinem, ołowiem, bizmutem i rtęcią, ponieważ składnik wiąże metale ciężkie, odradza się również podczas przyjmowania antybiotyków. Niezalecany w kosmetykach nanoszonych za pomocą rozpylaczy ze względu na możliwość drażnienia błon śluzowych i układu oddechowego. EDTA w połączeniu ze związkami azotowymi, tworzy nitrozaminy, które mają działanie rakotwórcze. Składnik nie powinien znajdować się w kosmetykach w formie rozpylaczy i aerozoli, ponieważ jego wdychanie jest szczególnie szkodliwe. Również kobiety w ciąży powinny ograniczyć ilość kosmetyków zawierających ten składnik.
  • Parfum, Benzyl Benzoate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool – składniki kompozycji zapachowych, które mogą uczulać i podrażniać. 
odżywka do paznokci i skórek

Moja opinia:
Muszę przyznać, że początkowo dosyć sceptycznie podchodziłam do tego produktu. Do tej pory wszystkie odżywki, których używałam, nie spełniały moich oczekiwań. A musicie wiedzieć, że mam problematyczne paznokcie. Od zawsze były miękkie i często się rozdwajały. Dodatkowo pogorszyłam ich stan, ściągając sama hybrydę. W tym czasie, w którym przystąpiłam do testów, zmagałam się również z suchymi, twardymi skórkami wokół paznokci, które się zadzierały i tworzyły rany. Odżywka miała więc nie lada wyzwanie, czy podołała? Tak! Jest to pierwsza odżywka, która spełnia wszystkie obietnice wypisane przez producenta. Wszystko się w niej zgadza! Ale zacznijmy od początku. Podczas pierwszej aplikacji tej odżywki, zdziwił mnie sposób użycia. Dlaczego? Jestem przyzwyczajona do odżywek w formie lakieru, które nakłada się jak lakier, czeka, aż wyschnie, następnie kolejnego dnia nakłada się drugą warstwę itd. Wiecie, o co chodzi, natomiast tutaj jest inaczej. Jak widzicie na zdjęciu, opakowanie tej odżywki przypomina tubkę, która jest zakończona pędzelkiem. Zawartość wyciska się poprzez ten pędzelek, za pomocą którego rozkłada się tę odżywkę po paznokciu i skórkach, następnie czeka się, aż się wchłonie i zmywa pozostałość ciepłą wodą. I tak raz dziennie. To jeszcze nie wszystko, czym ten produkt wyróżnia się na tle innych. Kolejnym czynnikiem, który go wyróżnia, jest zapach. Ta odżywka nie śmierdzi tak jak zwykły lakier do paznokci, tylko pięknie i delikatnie pachnie. Wszystko to sprawia, że aplikacja jest szybka, przyjemna i bezproblemowa. Nie wiem jak Wy, ale ja nie mam cierpliwości i nie lubię czekać, aż coś się wchłonie, czy wyschnie. Tutaj nie ma z tym problemu. Góra 5 minut i odżywka jest wchłonięta. Przejdźmy jednak do działania, bo to ono jest tutaj najważniejsze. Moje paznokcie po ponad miesięcznej, systematycznej kuracji stały się mocniejsze, nie rozdwajają się, moje suche skórki rzeczywiście zostały nawilżone i zmiękczone, przez co przestały się zadzierać. Ogólnie nastąpiła poprawa w ich wyglądzie. Ważne jest również to, że odżywka nie wywołała uczulenia. No i nie mogę nie wspomnieć o tym, że bardzo podoba mi się szata graficzna tego produktu. Jeżeli chodzi o jakieś minusy, to niepokoi mnie obecność tylu konserwantów w składzie, a w szczególności Disodium EDTA, poza tym uważam, że skład jest dobry w porównaniu z drogeryjnymi odżywkami. Dla niektórych może być to również cena, jednak ja znając jej działanie, na pewno się jeszcze na nią skuszę. Teraz przejdę do prezentacji efektów kuracji.

Paznokcie przed kuracją




Paznokcie po kuracji



Wydaje mi się, że efekty widać gołym okiem. Ja jestem bardzo zadowolona z tej odżywki i polecam wypróbować ją każdej z Was, która zmaga się przede wszystkim z suchymi skórkami lub rozdwajającymi paznokciami. Napiszcie, co Wy uważacie na temat efektów i samej odżywki. Znacie markę ORPHICA? Jeżeli tak, to jak się u Was sprawdziła? A jeżeli nie, to czy macie ochotę ją poznać? 😊

Pozdrawiam,
Patrycja

*Wpis powstał w ramach współpracy, jednak nie miało, to wpływu na jego zawartość.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

0 komentarzy