Woda różana jako naturalny tonik do twarzy

piątek, 24 sierpnia 2018

Woda różana

Witajcie 😗
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić mój naturalny zamiennik toniku do twarzy, jakim jest woda różana marki KTC. Wodę różaną jako tonik do twarzy stosuję już od ponad roku, jest to więc dostatecznie długo, aby wyrobić sobie na ten temat opinię. Czy widzę jakieś efekty? Dlaczego akurat ta marka? Między innymi tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu, na który serdecznie zapraszam. 😊

Informacja o produkcie:
Woda różana jest to produkt uboczny wytwarzania olejku różanego. Ma zastosowanie spożywcze, jak i kosmetyczne. W kosmetyce sprawdza się jako tonik do przemywania twarzy, jako dodatek do maseczek, ale również przy pielęgnacji włosów i skóry głowy.
Woda różana działa tonizująco, nawilżająco, łagodzi podrażnienia, zamyka pory skóry, wzmacnia naczynka, w przypadku włosów natomiast powoduje, że włosy stają się miększe i gładsze.

Sposób użycia:
  • Maseczka: wszystkie maseczki w postaci sypkiej najlepiej wymieszać z wodą różaną zamiast wody z kranu. Dzięki temu efekt będzie o wiele bardziej widoczny, zadowalający i pozytywnie zaskakujący. Woda różana dodatkowo wzmaga dobroczynne działanie maseczki!
  • Włosy: Dodać wodę do płukanek i maseczek. Dzięki temu włosy staną się pełne życia, miękkie i aksamitnie gładkie.
  • Twarz: Nasączonym wacikiem przetrzeć skórę twarzy lub nałożyć na oczy w postaci okładu. Woda różana może służyć do wyrobu własnych kosmetyków.
Pojemność: 190 ml, cena: 4,59 zł (na e-zebra), nie ma podanego terminu zużycia po otwarciu, jest tylko podana data ważności do 07/2019.

Skład:
  • Purified Spring Water – oczyszczona woda źródlana
  • Essence of Rose – esencja z róży
Moja opinia:
Tak jak już wspomniałam we wstępie, wodę różaną stosuje tylko jako tonik, więc tylko w tym aspekcie mogę się wypowiedzieć. Używam jej rano i wieczorem, spsikując sobie nią twarz. Jeżeli chodzi o jej działanie, to na pewno tonizuje skórę, przywracając jej odpowiednie pH. Jednocześnie odświeżając i delikatnie oczyszczając twarz. Dodatkowo łagodzi wszelkie zmiany trądzikowe, czy podrażnienia. Zdecydowanie mogę powiedzieć, że poprawiła się ogólna kondycja mojej skóry twarzy. Rzadko pojawia się na niej trądzik, a i wszelkie ślady potrądzikowe zniknęły. Woda różana szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia ściągnięcia. Zapach jest raczej delikatnie różany, absolutnie nie przeszkadza w użytkowaniu. Nadaje się również do scalania makijażu. Plusem jest również jej cena i pojemność. O składzie się nie wypowiadam, bo jest jasny sama natura. Czy woda różana ma jakieś wady? Do wad mogę zaliczyć szklaną butelkę, która jest problematyczna, dlatego zazwyczaj przelewam ją do mniejszego opakowania z atomizerem. Zastanawia mnie również jedno, mam wrażenie, że z czasem woda zamiast nawilżać, to delikatnie wysusza moją skórę, ale to zależy od dnia. Może po prostu moja cera już się za bardzo do niej przyzwyczaiła nie wiem.

AKTUALIZACJA
Kochane dzięki jednej z Was wiem, w czym tkwi problem, jeżeli chodzi o tę wodę. Zamieszczam komentarz jednej z Was 👉 KTC to woda spożywcza, a nie kosmetyczna, zresztą esencję robi się z alkoholem - stąd z czasem ma działanie wysuszające. 👈 Już teraz wiem, dlaczego zaczęła mnie wysuszać. Przykre jest to, że nawet sklepy z naturalnymi kosmetykami takie jak Triny.pl nic o tym nie wspominają i sprzedają ją jako produkt kosmetyczny. Czy w takim razie polecam Wam tę wodę? Jeżeli macie skórę tłustą, która nie jest wrażliwa, to mimo wszystko może się u Was sprawdzić, pamiętajcie jednak o tym, aby stosować ją z przerwami. Jeżeli jednak nie szczędzicie grosza na kosmetyki, to warto spróbować lepszej jakościowo wody np. z Make Me Bio. Ja właśnie ją zakupiłam, do wody powyżej już raczej nie wrócę.


Jestem ciekawa, czy stosujecie wodę różaną lub inne hydrolaty w swojej pielęgnacji i jakie macie doświadczenie. Podzielcie się swoją opinią w komentarzach.😊

Pozdrawiam,
Patrycja 

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

0 komentarzy