Pielęgnacja z Tołpą — łagodny żel-pianka do mycia twarzy oraz nawilżający krem łagodzący do twarzy

środa, 22 lutego 2017


Moje Drogie Kobietki :)
Zapraszam Was dziś na recenzję kosmetyków marki Tołpa. Kosmetyki, o których dzisiaj opowiem to łagodny żel-pianka do mycia twarzy i nawilżający krem łagodzący. Oba produkty stosuję od około 2 tygodni, więc zdążyłam wyrobić sobie zdanie na ich temat. Jeżeli chcecie poznać moją opinię dotyczącą tych produktów, to zapraszam do dalszej części wpisu.
Oba produkty zostały zakupione w Biedronce. Nie wiem, czy wiecie, ale w Biedronce kosmetyki z Tołpy można kupić w dużo niższej cenie niż np. w Rossmannie. Ciekawostką jest także to, że kosmetyki Tołpa produkowane są w tej samej fabryce co kosmetyki marki Bebeauty dostępne w Biedronce. Przejdę teraz do omówienia każdego kosmetyku.


Łagodny żel-pianka do mycia twarzy

łagodny żel-pianka do mycia twarzy Tołpa


Informacje na opakowaniu:
Dzięki delikatnej żelowej pianie łagodnie oczyszcza skórę z makijażu i zanieczyszczeń. Nie narusza bariery ochronnej, koi podrażnienia i nawilża. Odświeża i wygładza. Pozostawia skórę oczyszczoną bez uczucia ściągnięcia.

Skład: Cocamidopropyl Betaine (delikatny roślinny detergent), Disodium Cocoamphodiacetate (łagodna substancja myjąca), Aqua, Cocamide DEA (substancja pianotwórcza, myjąca), Caprylyl/Capryl Glucoside (naturalny detergent, łagodna substancja myjąca), Glycerin (gliceryna), Sodium Lactate (substancja nawilżająca), Lactic Acid (kwas mlekowy), Parfum, Peat Extract (ekstrakt z torfu), Sodium Hyaluronate, Hydroxyethyl Urea (substancje zapobiegające utracie wody), Prunus Amygdalus Dulcis Fruit Extract (ekstrakt z migdałów), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej z migdałów), Glyceryl Stereate (substancja komedogenna, która może zapychać), PEG-60 Hydrogenated Castor Oil (substancja myjąca, emulgator), Propylene Glycol (substancja nawilżająca, konserwant), Styrene/Acrylates Copolymer (substancja konsystencjotwórcza), Benzyl Alcohol (konserwant), Salicylic Acid (kwas salicylowy), Sorbic Acid (kwas sorbowy-konserwant).

Moja opinia:
Moim zdaniem jest to przeciętny produkt. Dużym plusem tego żelu jest jego skład, który w moim mniemaniu jest dobrym składem, pomimo że znajdziemy w nim takie substancje jak zagęstniki czy substancje komedogenne to są one w składzie umieszczone dopiero na samym końcu, co oznacza, że ich ilość w całym kosmetyku jest znikoma. Nie wywołał on u mnie żadnego podrażnienia ani mnie nie zapchał. Po umyciu skóra twarzy była łagodnie oczyszczona i wygładzona. Natomiast mam zastrzeżenia co do zapewnień producenta, który obiecuje, że po zastosowaniu tego produktu nie będziemy czuć ściągnięcia i nasza skóra pozostanie nawilżona. Nie mogę się z tym zgodzić — czułam ściągnięcie i delikatne wysuszenie po użyciu tego żelu. Nieporozumieniem dla mnie jest także nazwa tego produktu, która sugeruje nam, że mamy do czynienia z pianką. Po wyciśnięciu z tubki pojawia się żel, który w połączeniu z wodą tworzy pianę przypominającą bardziej pianę żelu pod prysznic niż delikatnej pianki w formie np. pianki do golenia. Co utrudnia zmycie tego produktu z twarzy. Cena tego żelu to 9,99 zł za 125 ml. Czy sięgnę po niego ponownie? Raczej nie.

Nawilżający krem łagodzący do twarzy

nawilżający krem łagodzący do twarzy Tołpa

Informacje na opakowaniu:
Nasz krem nawilża i zatrzymuje wodę w naskórku. Odbudowuję naturalną barierę ochronną. Łagodzi podrażnienia i wygładza. Poprawia elastyczność i zapobiega przedwczesnemu starzeniu. Przywraca skórze naturalny blask.

Skład: Aqua, Glycerin (gliceryna), Coco-Caprylate (substancja komedogenna, może zapychać), C12-15 Alkyl Benzoate (emolient, konserwant, rozpuszczalnik), Aluminum Starch Octenylsuccinate (substancja absorbująca sebum,  tworzy film, może działać komedogennie), Propylene Glycol (substancja nawilżająca, konserwant), Peat Extract (ekstrakt z torfu), Hydroxyethyl Urea (substancja zapobiegająca utracie wody), Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol (substancje konsystencjotwórcze komedogenne, która mogą zapychać), Gossypium Herbaceum Seed Extract (wyciąg z nasion bawełny), Iris Florentina Root Extract (wyciąg z irysa florenckiego), Ceteareth-20 (substancja myjąca, emulgator), Potassium Phosphate, Tetrasodium EDTA, Sodium Polyacrylate (substancja filmotwórcza odpowiadająca za utrzymywanie dzięki czemu nawilża), Carbomer (zagęstnik), Sodium Hydroxide (regulator pH), Magnesium Aluminum Silicate, Xanthan Gum  (zagęstniki), Parfum, Caprylyl Glycol (substancja komedogenna), Phenoxyethanol, Chlorphenesin (konserwanty).

Moja opinia:
Jest to krem, który całkiem dobrze wygładza i jest wydajny. Jeżeli chodzi o nawilżenie — na początku stosowania było ono zadowalające, z czasem jednak stało się niewystarczające. Z plusów, jakie jeszcze zauważyłam, to opakowanie, w które był zapakowany krem —  sklejone, posiadające dodatkowe wieczko w środku, jednym słowem krem był dobrze zabezpieczony. Ostatnią zaletą, jaką dostrzegłam, jest to, że jest to krem zarówno na dzień, jak i na noc. Dzięki czemu oszczędzamy na zakupie dwóch oddzielnych kremów. Nie polecam jednak tego kremu ze względu na dużą ilość substancji komedogennych znajdujących się na początku składu. Moim zdaniem, gdyby zmienić opakowanie kremu np. na tubę to można by było zmniejszyć ilość konserwantów w składzie, bo nie nabieralibyśmy kremu palcami. Kolejną jego wadą jest to, że nie współpracuje dobrze z każdym podkładem. W kontakcie z niektórymi podkładami po prostu się rolował. Pozostawiał również lepki film na twarzy. Nie odpowiada mi także jego konsystencja, jest zbyt lejąca, przez co część kremu wylewa się przy każdym otwieraniu bądź zamykaniu. Pomimo iż jest to produkt bardzo wydajny, to ma krótką datę ważności, bo tylko 3 miesiące. 
W tym przypadku również mam zastrzeżenia co do zapewnień producenta. Na opakowaniu bowiem jest napisane, że krem ma łagodzić podrażnienia i uelastyczniać. Nic takiego u siebie nie zauważyłam. Cena tego kremu wynosi około 17 zł za 50 ml. Czy sięgnę po niego ponownie? Nie.

Była to moja pierwsza styczność z kosmetykami tej marki i muszę przyznać, że jestem trochę zawiedziona ich jakością. A Wy znacie tę markę? Jakie są Wasze spostrzeżenia? Podzielcie się w komentarzach.

Pozdrawiam — Patrycja.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

0 komentarzy