Pędzle Hakuro i ich pielęgnacja

środa, 25 stycznia 2017


Moje Drogie Kobietki :)
Sesja i zaliczenia za mną oczywiście zakończone sukcesem. Przede mną miesiąc odpoczynku, podczas którego mam nadzieję częściej publikować wpisy i trochę pozmieniać w wyglądzie bloga, o czym wspominałam Wam już wcześniej. 

Dzisiaj kontynuujemy serię beauty na blogu, w związku z czym zapraszam Was na recenzję pędzli Hakuro oraz przedstawienie mojego sposobu na ich pielęgnację. 
Na początku pokaże Wam, na jakie pędzle Hakuro się zdecydowałam, następnie przedstawię Wam ich recenzję. Na końcu opowiem Wam trochę o produkcie, którym myje te pędzle.

Wszystkie pędzle Hakuro, jakie posiadam, są z włosia syntetycznego, a ich trzonek wykonany jest z naturalnego drewna.

Hakuro H24
Jest to pędzel służący do modelowania twarzy, nakładania różu/brązera/rozświetlacza. 
Hakuro H50 Flat Top, nowa wersja
Pędzel służący do nakładania podkładów płynnych i mineralnych. 
Hakuro H66
Pędzel służący do nakładania cienia na całą ruchomą powiekę oka oraz do jego rozcierania. Doskonały również do nakładania korektora na w okolice oczu.  
Hakuro H69
Pędzel służy do nakładania cienia w załamaniu powieki oraz do jego rozcierania.
Hakuro H60
Pędzel służy do nakładania korektorów o płynnej lub kremowej konsystencji na mniejsze niedoskonałości twarzy lub w okolicach oczu.  
Hakuro H67
Pędzel służy do rozcierania cienia w załamaniu powieki.

Moja opinia:
Pędzle Hakuro są to profesjonalne pędzle w przeciętnej cenie, za jeden pędzel zapłacimy około 30 zł. Włosie tych pędzli jest mięciutkie, nie zniekształciło się podczas mycia. Trzonek pędzli wykonany jest z solidnego drewna, które nie ściera się podczas użytkowania. Pędzle są powszechnie dostępne więc łatwo je kupić. Mam zastrzeżenia do dwóch pędzli z mojej kolekcji. Pierwsze dotyczy pędzla H50 Flat Top — po dłuższym jego użytkowaniu i czyszczeniu zauważyłam znaczny ubytek we włosiu. Kolejna uwaga dotyczy pędzla H60, który drapię okolicę wokół oczu, chociaż docelowo ma służyć jako pędzel do nakładania korektora. Mimo wszystko uważam, że są to idealne pędzle dla początkujących. 


Pielęgnacja pędzli



Moim faworytem i odkryciem, jeśli chodzi o mycie pędzli jest olejek pod prysznic Isana.
Moja opinia:
Delikatnie i szybko oczyszcza pędzle z podkładu, pudru czy cieni. Pędzle po umyciu są jak nowe. Co starałam się pokazać na poniższych zdjęciach.


Aktualizacja:
Kiedy z mojego flat topa zaczęło wypadać włosie postanowiłam poszukać informacji, jaki może być tego powód. Dotarłam na kilka blogów, w których dziewczyny zgodnie twierdziły, że powodem wypadania włosia jest właśnie olejek z Isany. Nie jestem w stanie stwierdzić czy to rzeczywiście prawda, ale zapobiegawczo przestałam go używać. Z biegiem czasu przestało mi odpowiadać w nim również to, że jest taki tłusty czego wynikiem podczas czyszczenia pędzli, wszystko wokół było tłuste wraz z szafką, na której stał. W związku czym szukam innego środka do mycia pędzli. Może używacie czegoś godnego polecenia? Czekam na Wasze polecenia :)

To już wszystko na dziś. Znałyście wcześniej pędzle Hakuro? Co o nich sądzicie? Napiszcie jakich Wy używacie pędzli i co stosujecie do ich pielęgnacji.

Pozdrawiam — Patrycja.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

0 komentarzy