Zimowe nawilżenie z marką BIOLOVE

poniedziałek, 12 grudnia 2016


Cześć kochani:)
Dzisiaj coś dla fanów kategorii urodowej na blogu, bowiem zapraszam Was na recenzję kosmetyków do pielęgnacji. 
Jakiś czas temu dzięki uprzejmości Eweliny z bloga Revelkove Love miałam okazję zakupić kilka kosmetyków marki BIOLOVE. Po przetestowaniu tych produktów nadszedł czas na ich recenzję. Postanowiłam podzielić ją na dwie części, pierwsza dotyczyć będzie musu i masła do ciała czyli nawilżenia, druga zaś peelingu do twarzy i ciała czyli złuszczenia. Dzisiaj opowiem Wam o maśle i musie do ciała, więc jeżeli jesteście ciekawe co o nich myślę i jak się u mnie sprawdziły to zapraszam do dalszej części wpisu.

Na początek kilka słów o samej marce, otóż marka BIOLOVE jest to polska marka produkująca wyłącznie kosmetyki naturalne jest ona dostępna tylko w sklepach Kontigo, które znajdują się w Warszawie i okolicach.

Przejdę do przedstawienia plusów i minusów obu tych produktów, następnie wskaże czym różnią  się między sobą.


Plusy:
  • opakowanie - imitujące drewno, tekturę
  • krótki, naturalny skład
  • wydajność - stosuję około 2 miesiące, w obu przypadkach ubyło 1/4 produktu. Przy czym nie stosuję ich codziennie i używam naprzemiennie
  • zapach - oba produkty pachną obłędnie

Plus/Minus:
  • nawilżenie - w październiku było one wystarczające, jednak na przełomie listopad/grudzień muszę aplikować je dwa razy, ponieważ po jakimś czasie powraca uczucie przesuszenia
  • pozostawia tłustą warstwę, która nie wchłania się i może pozostawiać ślady na ubraniach. Być może to ta warstwa powoduje nawilżenie skóry, dlatego jest to taki plus/minus w mojej ocenie
Minusy:
  • dostępność - tak jak wspomniałam wyżej kosmetyki, są dostępne tylko w sklepach Kontigo, które znajdują się w Warszawie i okolicach

Mus do ciała BIOLOVE o zapachu ciasteczka





Plusy:
  • konsystencja - musowa, jakby piankowa, łatwo się rozprowadza
  • pojemność - większa pojemność od masła, bo tutaj mamy 150 ml
Minusy:
  • cena - około 25 zł

Masło do ciała BIOLOVE o zapachu zielonej herbaty





Plusy:
  • cena - około 17 zł
Minusy: 
  • konsystencja - zbita, ciężko się rozsmarowuje. Tak wiem, że to masło i masła tak mają, dlatego mi bardziej do gustu przypadł mus, jeżeli chodzi o konsystencje
  • pojemność - 100 ml

Starałam się obiektywnie ocenić oba produkty. Podsumowując, są to produkty warte uwagi. Jeżeli jesteście z okolic Warszawy to zachęcam do zapoznania się z marką BIOLOVE. Osobiście nie spotkałam się jeszcze z tak krótkimi składami w naturalnych kosmetykach, za co wielki plus. Sama na pewno sięgnę jeszcze po musy do ciała. 
Dajcie znać czy Wy używałyście już produktów marki BIOLOVE, jeżeli tak to co o nich sądzicie? 

Pozdrawiam - Patrycja :)

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

0 komentarzy