Święty Mikołaj, a prezenty?

środa, 7 grudnia 2016


Witajcie :)
Do napisania tego wpisu zainspirowało mnie wczorajsze święto, czyli Mikołajki. Od początku grudnia można było zauważyć wielkie poruszenie w sklepach, w internecie, na różnych blogach. Sklepy konkurowały między sobą, wymyślając przeróżne promocje czy gratisy prezentowe, natomiast bloggerzy ścigali się w publikowaniu wpisów na tematy prezentowe typu: prezenty dla niej/dla niego, prezenty do 100 zł/lub powyżej 100 zł itd. 

Sama dałam się wciągnąć w ten wir kupowania i wymyślania prezentów, ale wczoraj naszła mnie taka refleksja czy to o to naprawdę chodzi w tym święcie, żeby kupić najdroższy, najbardziej wypasiony prezent?.

Oczywiście, że nie. 

W tym miejscu pozwolę sobie przypomnieć i przetoczyć historię Św. Mikołaja, o której wydaje mi się, że  troszeczkę zapomnieliśmy wśród wszechobecnego konsumpcjonizmu. 

Otóż wg średniowiecznego przekazu św. Mikołaj żył na przełomie III i IV wieku. Był biskupem Miry. Pochodził z zamożnej rodziny. Po śmierci rodziców znaczną część majątku, którą odziedziczył, oddał potrzebującym. Tak np. ułatwił zamążpójście trzem córkom zubożałego szlachcica, podrzucając im skrycie pieniądze. Swoim wstawiennictwem uratował życie trzem młodzieńcom, którzy zostali skazani na karę śmierci, udając się do Konstantynopola, by uprosić dla swoich wiernych ułaskawienie. Poprzez swoją modlitwę uratował również życie rybaków.

Przetoczony przeze mnie fragment historii o świętym Mikołaju pokazuje, że tutaj nie chodzi wcale o dawanie prezentów, ale o dawanie siebie innym ludziom, bezinteresowną pomoc, poświęcenie czasu. To nie nowy smartfon, czy kolejna szminka do kolekcji, ale my sami jesteśmy najcenniejszym prezentem, jaki możemy dać. 

W trakcie tego świątecznego czasu nie zapominajmy o tych, którzy tej pomocy potrzebują. Możemy, zamiast kupić sobie kolejną niepotrzebną rzecz, spożytkować te pieniądze robiąc przelew na Szlachetną Paczkę, UNICEF czy SIEPOMAGA.PL. Zachęcam Was do takiej aktywności i gwarantuję, że satysfakcja, jaką poczujecie, pomagając innym jest bezcenna.

Pozdrawiam  Patrycja.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

0 komentarzy