Dlaczego boimy się zmian?

piątek, 14 października 2016










Trochę mnie tu nie było, za co przepraszam. Powodem mojej nieobecności są studia oraz aura za oknem. Przez ostatnie dni byłam jakaś osłabiona  Nie miałam na nic siły i tylko spałam. 
Dziś wracam do Was z wpisem, w którym chciałabym poruszyć temat zmian, które napotykamy na swojej drodze.


Ostatnio zastanawiałam się nad tym  Dlaczego na wszelkie zmiany zachodzące w moim życiu zawsze reaguje lękiem.  Co jest tego powodem?  Dlaczego nie reaguje na nie na przykład uśmiechem?

O to, do jakich wniosków doszłam. 
Każda zmiana nawet ta najmniejsza niesie ze sobą coś nowego, dotąd nieznanego. Ta niepewność związana z nadchodzącą zmianą powoduje, że zaczynam martwić się tym, jak sobie poradzę w tej nowej dla mnie sytuacji. Myślenie o tej zmianie i analizowanie wszelkich niepowodzeń, które mogą się zdarzyć, sprawia, że przestaje wierzyć w siebie i w to, że mi się uda. Wszystkie wymienione czynniki wywołują we mnie lęk. 

Moja rada dla siebie i dla Was jest taka, żeby przestać analizować to, co ma nadejść, bo to tylko nakręca spiralę złych myśli, które w niczym nam nie pomogą, a wręcz przeciwnie jeszcze bardziej utrudnią sprawę. Oswójmy się ze zmianami, bo są one nieodłącznym elementem naszej egzystencji, przez które prędzej czy później i tak będziemy musieli przejść.

Pamiętajcie o tym, że zmiany wcale nie muszą oznaczać nic złego. Mogą być wręcz furtką do naszego rozwoju, poprawy jakości życia czy do nawiązania nowych znajomości. W końcu nie mamy pewności, że droga, którą podążamy, jest lepsza od tej nadchodzącej. Patrzymy więc z ufnością w przyszłość i realizujmy się w każdym aspekcie naszego życia. Życie mamy tylko jedno, szkoda tracić je na strach i ograniczenia, które istnieją tylko w naszych głowach. 

Ciekawi mnie jak Wy reagujecie na zmiany i jak sobie z nimi radzicie? Podzielcie się swoją opinią w komentarzach. 

Pozdrawiam — Patrycja.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

0 komentarzy