Szanuj siebie, a będziesz szanowana przez innych

wtorek, 19 lipca 2016


Szacunek

Pierwszy post, a od razu zaczynam z grubej rury z tematem, jednak jestem przerażona tym, jak wiele młodych kobiet nie szanuje siebie. Nie jestem w stanie patrzeć na to obojętnym wzrokiem i milczeć. Mam potrzebę wylania swojej frustracji, a gdzie znajdę lepsze miejsce jak nie tutaj na blogu.


Wstęp dobry, jednak dojdźmy do sedna sprawy — Otóż kilkukrotnie byłam naocznym świadkiem sytuacji, w której dziewczyna z nowo poznanym kolesiem lądowała w łóżku lub od osób trzecich dowiadywałam się, że np.: dziewczyna daje dupy kolesiowi tylko dlatego, żeby mieć gdzie mieszkać albo zdarzenie, w którym zostaje upubliczniony screen rozmowy między kolegami, podczas której jeden opowiada drugiemu, że aktualnie przychodzi do niego od czasu do czasu tu cytat taka szmata z osiedla, która robi mu dobrze i to mu na razie wystarcza i tu o zgrozo okazuje się, że sama zainteresowana po przeczytaniu tej rozmowy nie widzi nic złego w tym, jak jest postrzegana przez innych i dalej pisze do owego kolegi z propozycją spotkania.

Wszystkie przytoczone przykłady są niestety autentyczne, a mi się aż nóż w kieszeni otwiera, kiedy obserwuje lub słucham relacji. Ok rozumiem, że taka już nasza zwierzęca natura, jesteśmy nastawieni na fizyczność i walkę o przetrwanie, ale oprócz tego posiadamy jeszcze rozum, jednak mam wrażenie, że niektórym głowa naprawdę służy tylko jako element dekoracyjny. Sama nie jestem święta, uważam, że seks to ważny element w życiu każdego człowieka. Pozwala nam poznać siebie, poczuć się dobrze we własnej skórze — Tylko czy z takiego seksu z przypadkową osobą możemy wynieść coś wartościowego? — Nie sądzę, a wręcz przeciwnie inicjując takie sytuacje, utwierdzamy mężczyzn w przekonaniu, że mogą nas poniżać, traktować przedmiotowo, nie liczyć się z naszym zdaniem. Same na to pozwalamy, więc nie dziwmy się, że dochodzi do przemocy czy do gwałtu, bo gdzieś to ma swój początek.

Takie jest moje zdanie i mój punkt widzenia, a co Ty o tym myślisz? Kończąc, mogę jedynie prosić Cię o to, abyś wzięła sobie tytuł tego posta do serca, bo nie można wymagać szacunku od innych, jeżeli nie mamy go w stosunku do siebie. Czekam na wasze komentarze i obiecuje, że następny post będzie o czymś przyjemniejszym.

Pozdrawiam — Patrycja.

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

0 komentarzy